Nowy blog , nowa ja !
2010-09-08
Nowy blog , nowa ja ! Więc pisze nowego bloga , bo tamtego każdy mógł przeczytać... A nie chce !
Pisze bloga poto , zeby zapamietac login i hasło i po paru latach przeczytać sobie ...
Już 1 gimnazjum , jej jestem pokrzywdzona przez los , dziewczyna któa 12 lat mieszkała w miescie , przeprowadza sie na małą wioskę , i jest skazana na gimnazjum razem z tutejszymi "wieśniakami".
Brakuje mi Mai :( Agnieszka nie poterafi poszydzić , poplotkować , ona jest jak wszyscy , tylko ja jestm inna ;( Co zemną jest nie tak dlaczego cały czas jestm karana ;( ?
Nie mam źle , znaczy nie miałam do czasu , teraz jest juz tylko gozej .
Planuje sie zapisac na tańce do A-Z i angielski , mały kryzysik ;/
Od zawsze tata wyjezdzał do Warszawy . Przyzwyczaiłam sie . Ale nadal mnie to boli , byłam na wakacjach z Asią i Artkiem i FAbem nad morzem w Pobierowie miasto jest jak moje znam je jak własną kieszeń 10 razy jechac w to samo miejsce , nie dziwie sie sobie . Po drodze do domu zachaczylismy o Warszawe , oczywiście umówilismy sie z tata na małe zakupy , pojechaliśmy do Ikea , nic specjalnego 10 talezyków , parasolka i kubek . Pojechaliśmy do , do wielkiego sklepu , tam wszystkie ubrania są przywozone z całej Polski , które sie nie sprzedały. Wracając... Tate bolał brzuch , i nie chciało mu sie chodzić po sklepach razem z nami , więc dal mi 300 zl na zakupy , z klepu wyszłam z pustymi rękami , z 300 zł w kieszeni spowrotem , było mi przykro , że było tyle rzeczy a ja nic sobie nie kupiłam . Tacie tez było mnie szkoda ;( Pojechaliśmy do ceerfura , kiedy wyszliśmy , tato musiał jechac juz do mieszkania , przytuliłam go i sie rozpłakałam nie wiem dlaczego ;( Zrobiło mi sie tak przykro , że jak chodziliśmy po sklepie nie mogłam przestć płakać , Artek mnie uspokajał ;( Kocham mojego tate bardzo , on potrafi nie zjeśc obiadu a mi dac pienadze ;) . Nic nie może sie źle skończyć , byłam najbardziej poszkodowana , i nie mogłąm wrócić z Warszawy z pustymi rekami , wiec pojechalismy o 21 do galeri (bez taty ;( ) Kupiułam sobie spodni , bluzke z h&m i sweterek z h&m .
Wrociliśmy do domu , mama sie tak cieszyłą jak mnie zobaczyłą ;*
Pojechałyśmy do Sarafisa i kupiła mi adidasy ;)
Mam duzo do pisania , wiec tą notke kończe i zostawie trochce zdań na nastepną ;)
|